sobota, 22 października 2016

KONKURS - Ty decydujesz co dostaniesz

💜 Konkurs 💜
 
Zgodnie z obietnicą przygotowałam dla Was miłą niespodziankę :)
 
W zimne wieczory w większej grupie jakoś tak cieplej, więc nagród będzie aż 5 !! 🎉  🎉
🔶 I nagroda (1 osoba) - jeden dowolnie wybrany przez Ciebie produkt marki Coś Osobistego !!!
🔷 II nagroda (4 osoby) - kupon - 40% na wybrany przez Ciebie produkt marki Coś Osobistego

Co należy zrobić??
1. W komentarzu pod zdjęciem konkursowym na profilu Coś Osobistego na Facebooku, umieść zdjęcie produktu Coś Osobistego, który chciałabyś / chciałbyś otrzymać (najlepiej korzystając z fanpage Coś osobistego lub http://cos-osobistego.blogspot.com/ :)
 
2. Napisz krótko pod zdjęciem, dlaczego ten produkt najbardziej przypadł Ci do gustu :)

Konkurs dotyczy jedynie Fanów Coś Osobistego, więc jeśli masz chęć wziąć w nim udział, zapoznaj się z regulaminem dostępnym poniżej i stań się Fanem Coś osobistego.

Konkurs trwa do 31 października 2016 roku do godziny 23:59.

Miłej zabawy i powodzenia :) !!
 
 
 
REGULAMIN :
§1 POSTANOWIENIA OGÓLNE

1. Konkurs jest organizowany na zasadach określonych niniejszym Regulaminem.
2. Organizatorem Konkursu jest marka Coś Osobistego.
3. Konkurs jest przeprowadzony oraz dostępny na profilu społecznościowym Coś Osobistego.
4. Konkurs nie jest sponsorowany, administrowany ani organizowany przez serwis Facebook.

§2 WARUNKI I ZASADY UCZESTNICTWA W KONKURSIE

1. Uczestnikiem Konkursu może być każda osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, zamieszkała na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz poza jej granicami. Osoby ograniczone w zdolności do czynności prawnych biorą udział w konkursie za zgodą swojego przedstawiciela ustawowego lub opiekuna prawnego.
2. Uczestnikiem Konkursu może być osoba, która posiada profil na portalu Facebook.
3. Uczestnictwo w Konkursie jest równoznaczne z akceptacją warunków określonych w niniejszym Regulaminie oraz oznacza zgodę na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby realizacji konkursu (ogłoszenie wyników, kontakt w sprawie odbioru nagrody).
4. W trakcie trwania Konkursu Organizator może przesyłać Uczestnikom, za pomocą środków komunikacji elektronicznej, wiadomości związane z przebiegiem Konkursu.
5. Aby uczestniczyć w konkursie, należy łącznie spełnić poniższe warunki:
a) Zapoznanie i akceptacja niniejszego Regulaminu,
b) Dodanie komentarza pod postem konkursowym w postaci zdjęcia wybranego przez siebie produktu marki Coś Osobistego, wraz z kilkoma słowami, dlaczego ten produkt najbardziej odpowiada Uczestnikowi.
Komentarze niespełniające powyższych wymagań nie będą brane pod uwagę.
6. Uczestnictwo w konkursie wiąże się z zapoznaniem i akceptacją warunków Regulaminu. Uczestnicy są zobowiązani do przestrzegania niniejszego Regulaminu. Nieprzestrzeganie Regulaminu może skutkować wykluczeniem uczestnika w Konkursie.

§3 NAGRODY ORAZ PRZEBIEG KONKURSU

1. Sponsorem nagród w konkursie jest Organizator.
2. Nagrody nie mogą być wymieniane na gotówkę, ani na inne nagrody rzeczowe.
3. W ramach konkursu przewidziane jest pięć nagród nagrody (5 zwycięzców):
- 1 x dowolnie wybrany przez Uczestnika produkt marki Coś Osobistego (zdjęcie produktu zamieszczone przez Uczestnika w komentarzu), (propozycje materiałów zostaną wysłane po rozstrzygnięciu wyników, zwycięzca sam dokonuje wyboru materiałów.)
- 4 x zniżka 40% na wybrany przez Uczestnika produkt marki Coś Osobistego

(zdjęcie produktu zamieszczone przez Uczestnika w komentarzu), (propozycje materiałów zostaną wysłane po rozstrzygnięciu wyników, zwycięzca sam dokonuje wyboru materiałów.)
4. Konkurs trwa od dnia 22.10.2016r. do dnia 31.10.2016r, do godziny 23.59.
5. Komentarze dodane po terminie trwania Konkursu, nie będą brane pod uwagę.
6. Wybór zwycięzców dokonuje Organizator konkursu.
7. Autorzy trzech zwycięskich zdjęć otrzymają nagrodę, o której mowa w pkt 3.

§4 OGŁOSZENIE WYNIKÓW

1. Ogłoszenie wyników nastąpi w dniach 01-03.11.2016r.
2. Zwycięzcy konkursu zostaną powiadomieni o przyznaniu nagród poprzez ogłoszenie wyników na profilu społecznościowym Coś Osobistego.
3. Nagrodzeni uczestnicy są zobowiązani do dostarczenia do Organizatora w prywatnej wiadomości na portalu Facebook, danych osobowych niezbędnych do wysłania nagrody, tj. Imię i nazwisko, adres do korespondencji.
4. Czas zgłoszenia zwycięzcy trwa do 7 dni od momentu ogłoszenia wyników.
5. Brak zgłoszenia, o którym mowa w pkt 4 jest równoznaczny z rezygnacją przez uczestnika z odbioru nagrody.
6. Nagrody przyznawane w Konkursie zostaną wysłane w ciągu 14 dni od otrzymania od zwycięzcy danych, o których mowa w pkt 3.
7. Organizator ma prawo do zamieszczenia na swoim profilu FB, zdjęć wszystkich uczestników konkursu.

§5 ODPOWIEDZIALNOŚĆ

1. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczanych komentarzy.
2. Organizator ma prawo wykluczenia uczestnika w przypadku:
a) podania fałszywych danych osobowych na Facebooku, tworzenia konta dla innej osoby bez posiadania jej pozwolenia.
b) udział w konkursie przy pomocy kilku kont, użytkownika na Facebooku,
c) zablokowania konta użytkownika na Facebooku,
d) używanie w odpowiedziach treści wulgarnych, obraźliwych lub naruszających dobra osobiste innych osób.
3. Wykluczenie z konkursu jest równoznaczne z utratą prawa do nagrody.

§6 PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH

1. Każdy uczestnik akceptuje Regulamin i wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych, tj. Imię i nazwisko w celu opublikowania wyników konkursu oraz w związku z wydaniem nagrody.

§7 POSTANOWIENIA KOŃCOWE

1. Regulamin jest dostępny na stronie www.cos-osobistego,blogspot.com, przez cały czas trwania Konkursu.
2. Organizator ma prawo do zmian w postanowieniach niniejszego Regulaminu, o ile nie wpłynie to na pogorszenie warunków uczestnictwa w Konkursie.
3. Wszelkie zmiany wprowadzone w Regulaminie, będą publikowane na profilu społecznościowym Coś Osobistego.
 

niedziela, 16 października 2016

Krem z dyni z kurczakiem i mlekiem kokosowym

A miało być tak pięknie :( Minione dwa dni rozpieściły nas piękna złotą jesienią, z zapachem ciepłych liści i błękitnym niebem.  Każda aktywność na podwórku sprawiała masę przyjemności i nastawienie do tego co nas spotyka było jakby bardziej słoneczne. Znów nadchodzi chłodniejszy czas, na który należy się przygotować. A nic tak nie poprawia nastroju jak pyszne jedzenie :)

Na kaprysy pogodowe proponuję zupę z dyni. Mam sentyment do jesiennych kremów z dyni, gdyż właśnie tym przepisem już blisko trzy lata temu rozpoczęłam podróż kulinarną na moim blogu. Są rzeczy które ewoluują w naszym życiu, pod wpływem wielu doświadczeń, które zdobywamy. Są też rzeczy niezmienne. Niezmienna w moim gotowaniu jest fascynacja przepisami i poczuciem smaku Ani Starmach. To jej książka kulinarna była pierwszą, którą kupiłam, i z której korzystam po dzień dzisiejszy. Zapraszam do skosztowania. Krem z dyni z kurczakiem - wg przepisu Ani Starmach :)
Smacznego ! 

Potrzebujemy:

- 250 g piersi z kurczaka
- 1 papryczka chilli
- 5 cm świeżego imbiru
- 500 g dyni
- 1 puszka mleka kokosowego
- 200 ml bulionu
- kolendra
- 2 cebule
- 2 ząbki czosnku
- ostra papryka
- słodka papryka
- sól
- pieprz

Kurczaka kroimy w kawałki. Imbir obieramy i kroimy. Chilli kroimy w drobną kosteczkę. Kurczaka marynujemy w chilli, imbirze, papryce słodkiej i ostrej, soli i pieprzu. Cebule i czosnek kroimy drobno, szklimy na oliwie, dodajemy pokrojoną w kostkę dynię. Dolewamy bulion i dusimy do miękkości dyni. Dodajemy mleko kokosowe. Miksujemy blenderem. 
Na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy kurczaka. Dodajemy go do zupy. Całość gotujemy ok 5 minut. Podając zupę posypujemy ją świeżą kolendrą.



sobota, 10 września 2016

Może nie wygląda, lecz jak smakuje !

 Być może poniższa przekąska nie należy, do najmniej czasochłonnych w przygotowaniu, lecz zapewne jest warta poświęceniu jej odrobiny sobotniego popołudnia. Ziemniaki bardzo dobrze nadają się jako alternatywa dla frytek oraz jako dodatek do mięs.
Ja przetestowałam je w towarzystwie polędwicy wieprzowej oraz kalafiora. Potrawa wyszła mi raczej radiowa :| , ale smak obronił się bezwzględnie :) Mając więcej możliwości i czasu, przedstawię również przepis na polędwicę wieprzową w musztardzie francuskiej.
Zabieramy się za ziemniaki.

Potrzebujemy:
- 1/2 kg małych ziemniaków
- 25 g masła
- zioła wg uznania
- sól gruboziarnista

Ziemniaki dobrze myjemy i gotujemy w mundurkach. Po odcedzeniu i lekkim przestudzeniu, zgniatamy i kładziemy na papier do pieczenia. Ziemniaki smarujemy rozpuszczonym masłem, posypujemy solą i pieczemy ok 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 195 stopni.

Podajemy z miętowym dipem lub innym sosem.
A tak teraz wpadło mi do głowy, że jest to świetny dodatek do dań z grilla !! :)




wtorek, 6 września 2016

Dlaczego warto odwiedzić Krosno ??

Najbardziej wyczerpującą odpowiedź na to pytanie znajdziecie w najnowszym odcinku programu "Polska na weekend/360 ", prezentowanym w TVN Meteo Active.
Prezenterzy - Aleksandra Janiec oraz Jakub Porada mieli okazję poznać atrakcje Krosna i okolic, spędzając w nim odbywające się Karpackie Klimaty. Jest to największa tego typu impreza w regionie południowej Polski, połączona z Festiwalem Win Węgierskich. Z roku na rok przybywa również wystawców prezentujących lokalne wyroby. Zarówno kulinarne, najczęściej spotkamy proziaki, lokalne miody, chleby, a przede wszystkim wina pochodzące z naszych rodzimych winnic.
Bardzo mocną stroną każdych Karpackich jest prezentacja Twórców w Krosna i okolic. Ulica Ordynacka staje się na kilka dni najbardziej artystyczną ulicą Polski :)
Można podziwiać prace lokalnych malarzy, rzeźbiarzy, rękodzieła artystycznego oraz firm produkujących wyjątkowe, artystyczne rzeczy. Po więcej informacji zapraszam do obejrzenia programu.

Wspomniałam o proziakach??
Poniżej przepis na pyszne krośnieńskie placuszki na prozie, w moim wydaniu :)
Potrzebujemy: 
Ciasto
- 1 szklankę mąki pszennej
- 1 szklankę mąki pełnoziarnistej
- 1 jajko
- 1/2 szklanki kwaśnego mleka
- szczypta sody
- szczypta soli

Dodatki
- serek ricotta
- wędzony łosoś
- koperek


Z powyższych składników zarabiamy ciasto, w razie konieczności podsypujemy mąką. Wałkujemy, wykrawamy dowolny kształt i smażymy na odrobinie oliwy, na złoto z każdej strony. Podajemy z ricottą, wędzonym łososiem lub koperkiem.
Świetne jako danie obiadowe oraz przystawka.
Smacznego :)
Źródło: www.tvn24.pl

Cały materiał dotyczący Krosna można obejrzeć tu: 

środa, 20 lipca 2016

Nerka nie taka straszna

Porażka w bitwie nie oznacza porażki w wojnie:) Pierwsze podejście do nerki miałam już rok temu, lecz gdy nie trafię na dobry dla projektu czas, to z góry skazana jestem na porażkę.
Niektóre prace w krawiectwie wymagają większego skupienia, precyzji i konkretnego główkowania. A ja Koziorożec, w dodatku Aśka, bywam niecierpliwa, oczekuję szybkich efektów swojej pracy, zrażam się dość łatwo, gdy coś nie idzie po mojej myśli. Jednak nie porzucam na zawsze. Odkładam do przeczekania. Na lepszą chwilę. Najważniejsze, by próbować. Do skutku. Rzecz jasna tego oczekiwanego, zakończonego sukcesem.
Tak jest w każdej dziedzinie życia, każdym zawodzie i przedsięwzięciu jakie podejmujemy.
Podczas pisania wspomniał mi się jeden cytat z człowieka, do którego twórczości powinnam jak najszybciej wrócić. Zaniedbałam go.

Hłasko M.
' Można przegrać lub wygrać, ale nie można do cholery rezygnować'.

I tego się mocno trzymajmy :)


Dla Koziorożców nie potrafiących szyć ---> nerkę można złapać tu:
http://pl.dawanda.com/product/103202163-nerka-z-koronk







Zdjęcia i projekt nerki objęty prawem autorskim. Nie kopiuj i nie kradnij.
Jeśli chcesz skorzystać ze zdjęć zamieszczonych na tym blogu, napisz do mnie, nie gryzę ;)

poniedziałek, 18 lipca 2016

Lubisz letnie wyprzedaże ?? -15 % na wszytskie koronkowe produkty !

Letnie wyprzedaże powoli dobiegają końca :) Czas przygotować miejsce na nowe pomysły i kolekcje. Na tą okoliczność wszystkie produkty w butiku w cenie obniżonej o 15 %.

Nowe wzory koronek już wkrótce !! 
Jeśli jakaś koronka przypadła Ci do gustu, korzystaj z opcji i łap okazję.
Prawdopodobnie jej zapas jest już na wyczerpaniu :)


Klik poniżej :)

A tutaj kilka nowości, również w obniżonych cenach :)










 

niedziela, 17 lipca 2016

Nalesniki z kaszy mannej z twarogiem

Lato nie sprzyja potrawom mięsnym. Doceniamy dania lżejsze, łatwiejsze do strawienia lecz dające jednocześnie sporo energii. W mojej kuchni królują wszelkie pierogi z owocami oraz naleśniki. Aby jednak nie były takie zwykłe, staram się zmieniać w nich składniki. Mąkę pszenną zamieniam razową, ryżową, do ciasta dodaję siemię, karmel i wiele innych dodatków.
Dziś przedstawiam przepis na naleśniki z mąki z kaszy manny z karmelem i twarogiem :)
A jakie są Wasze ulubione potrawy w letnie dni??

Potrzebujemy:
- 1 szklanka zmielonej na mąkę kaszy manny
- mleko
- 1 jajko
- szczypta cukru,
- szczypta soli
- pokruszony karmel, lub krówka mleczna

Z powyższych składników przygotowujemy ciasto, regulując gęstość dolewanym mlekiem. Smażymy naleśniki.

Farsz:
- twaróg
- 1 żółtko
- cukier waniliowy
- maliny

Twaróg blendujemy z żółtkiem i cukrem waniliowym. Naleśnik smarujemy twarogiem, posypujemy malinami, zwijamy i podajemy posypane cukrem pudrem.





OGŁOSZENIA PARAFIALNE <3

Wkrótce pojawi się aktualizacja MOICH REALIZACJI, gdyż w ciągu ostatnich miesięcy wiele się uszyło :)

A w butiku.....

poniedziałek, 16 maja 2016

Muffinki z czekoladą

Czy przydarza Wam się czasem skusić na wypróbowanie przepisów znajdujących się na opakowaniu jakiegoś produktu?? Przyznam się, że ja praktycznie nigdy. W całym moim kulinarnym dorobku zdarzyło się to jedynie dwa razy :) Zarówno tort truskawkowy z Kasi, jak i muffiny czekoladowe z mąki Castello, udały się zaskakująco pysznie. Dlatego też pragnę podzielić się banalnym przepisem na te muffiny. Jeśli przyłożymy uwagę do wysokiej jakości produktów, muffiny wyjdą niewyobrażalnie pyszne :) Chrupkie z wierzchu i lekko płynne w środku. Sekret w zastosowaniu cukru trzcinowego oraz pozostawienia grubszych kawałków czekolady :)
Słodko zapraszam !!

Potrzebujemy:
- 230 g mąki pszennej
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 100 g gorzkiej czekolady posiekanej
- 100 g mlecznej czekolady posiekanej
- 2 jajka
- 290 g kwaśnej śmietany
- 140 g cukru trzcinowego
- 80 ml oleju

Suche składniki mieszamy w jednej misce, a mokre w drugiej. Łączymy obie grupy i mieszamy na gładką masę. Ciasto wykładamy do kokilek do 3/4 wysokości i pieczemy w temperaturze 190 stopni przez 25 minut.



Wszystkich czytelników zapraszam do konkursu zorganizowanego z okazji zbliżającego się Dnia Mamy :)
KONKURS z okazji Dnia Mamy <3

A nagrodą jest....  :)



czwartek, 12 maja 2016

Konkurs z okazji Dnia Mamy

Podążając za zeszłorocznym przykładem oraz na prośbę Klientów i Czytelników bloga organizujemy konkurs z okazji nadchodzącego Dnia Mamy :)

Nagrodą w konkursie jest zaprezentowany na zdjęciu konkursowym 
fartuszek damski z dowolną, ręcznie haftowaną, dedykacją na kieszonce :)
Dodatkowo dla dwóch osób nagrody niespodzianki.

Zasady są bardzo proste, należy:

1.  Polubić fanpage Coś Osobistego na Facebooku. ---->KLIK

2. Udostępnić zdjęcie konkursowe. ----> KLIK

3. Pod zdjęciem konkursowym pozostawić komentarz: Dzień Mamy. ----> KLIK

Konkurs trwa od 12.o5.2o16 do 22.o5.2o16 do godziny 20.oo. Wyłonienie i ogłoszenie zwycięzcy nastąpi ok. godziny 22.oo, na fanpage Coś Osobistego.
Dodatkowo, będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz na FB swój ulubiony wpis z bloga Coś Osobistego. klik


REGULAMIN:
1. Konkurs trwa od 12 maja 2016 r. do 22 maja 2016 do godziny 20.00.
2. Zgłoszeniem się do udziału w konkursie jest zamieszczenie pod zdjęciem konkursowym komentarza o treści: Dzień Mamy.
3. Nagrodą w konkursie jest fartuch kuchenny z wyhaftowaną dedykacją, przedstawione na zdjęciu konkursowym.
4. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat, zapytaj o zgodę rodziców.
5. Jedna osoba może wysłać tylko jedno zgłoszenie.
6. Ogłoszenie wyników nastąpi 20 maja na fanpage'u Coś Osobistego.
7. Nagroda zostanie dostarczona do zwycięzcy na koszt Coś Osobistego, po podaniu przez Zwycięzcę niezbędnych do wysyłki informacji.

Życzę powodzenia !
Asia

środa, 11 maja 2016

Pizza na razowym cieście

Pod folią robi się coraz cieplej, a małe jeszcze miesiąc temu roślinki rozrastają się cudownie. Mało kto wie, że młode listki rzodkiewki czy buraków można wykorzystać do przygotowania sałatki lub posypać nimi pizzę dokładnie tak samo jak rukolą. Tym bardziej, że młode roślinki, zawierają mnóstwo wartościowych witamin i minerałów, z których warto korzystać kiedy tylko nadarza się okazja. Ja postanowiłam wykorzystać je na pizzy. Z połączeniem oliwy smakują wyśmienicie :)

Potrzebujemy:
- 1/2 szklanki mąki razowej
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka letniej wody
- 25 g drożdży świeżych
- szczypta soli
- szczypta cukru
- oliwa
- 2 ząbki czosnku

Dodatki:
- 125 g mozzarelli
- salami
- 2 pomidory
- młode listki: rukoli, buraczków, szpinaku, rzodkiewki.
- oliwa


Drożdże rozpuszczamy w szklance letniej wody. Dosypujemy przesianą 1 szklankę mąki. Dodajemy sól i cukier. Odstawiamy do wyrośnięcia zaczynu na około 10-15 minut. Następnie do miski z zaczynem przesiewamy pozostałą mąkę oraz dwie łyżki oliwy. Wyrabiamy ciasto dotąd, aż zacznie nam się odklejać od ręki, w razie konieczności podsypując mąką. Ciasto dzielimy na pół i formujemy dwie kulki. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na ok 30 minut. Jedną część ciasta wałkujemy dość cienko, uważając żeby się nie porwało, oczywiście podsypując mąką. Blachę smarujemy oliwą i wykładamy ciasto. Smarujemy je również oliwą oraz rozgniecionym czosnkiem. Układamy pokrojoną w plastry mozzarellę, salami oraz plastry pomidora. Posypujemy gruboziarnistą lub zwykłą solą. Pieczemy ok. 10 minut w temperaturze 250 stopni, aż ser się rozpuści. Wyjmujemy, posypujemy rukolą, polewamy oliwą.





sobota, 9 kwietnia 2016

Słone ciasto czekoladowe


Każdy z nas, kuchennych pasjonatów, na pewno zapalił się kiedyś na cudowny przepis, który ponad wszystko musiał wykonać. Piękne zdjęcia potraw, pochwalne opinie użytkowników i nieodparta pokusa spróbowania czegoś nowego, nie rzadko wyprowadzają na manowce. Poza subiektywnymi jednak opiniami z zewnątrz, trzeba kierować się  własnym smakiem i wyczuciem w doborze składników.
Lecz póki nie spróbujemy, nie przekonamy się czy pewne połączenia składnikowe przypadną nam do gustu.
Tak również było w przypadku tego przepisu. Piękne ciasto czekoladowe, z pewnością pachnące, maślane, z rozpływającą się wewnątrz czekoladą. Otóż nie. Wytrawne, bez grama cukru ani tłuszczu. Też można zdrowo. Choć czekolada na słono, nie w każdym znajdzie amatora :)

Potrzebujemy:

- 1 i ½ szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki soli
- ½ szklanki kakao deserowego
- 1 szklanka jogurtu greckiego
- ½ szklanki miodu
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 jajko
- ½ szklanki mleka
- 2 zgniecione banany
- 80 g pokruszonej czekolady deserowej z bardzo wysoką zawartością kakao

Suche składniki mieszamy w jednej misce, a mokre w drugiej, pamiętając aby mąkę i kakao przesiać przez sitko. Następnie rozkłócone mokre składniki przelewamy do suchych i mieszamy na gładką masę. Wylewamy do tortownicy 30 cm, wyłożonej papierem i pieczemy ok. 60 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Możemy podać z płynną polewą z mlecznej czekolady i kwaśną konfiturą z porzeczki lub żurawiny.










niedziela, 13 marca 2016

Pączki nie na Tłusty Czwartek

Czy pączki można pożerać również poza Tłustym Czwartkiem?? Jak najbardziej ! :) Nie jestem zwolenniczką zbyt częstego podjadania takich przekąsek, lecz z umiarem wszystko jest dozwolone. A konsekwentnie trzymając się zasady, że nic w przyrodzie nie ginie, żaden pączek nam nie straszny, jeśli pokusimy się o mały wysiłek fizyczny w ramach rewanżu.
Z poniższego przepisu powstanie ok. 80 małych pączków. Na początek proponuję spróbować przygotowanie z połowy porcji i zaprosić na tą okoliczność rodzinę lub gromadkę znajomych.

Bezdyskusyjnie najpyszniejsze pączki, jakie miałam przyjemność kosztować i najdłużej wyczekany na nie przepis <3

Potrzebujemy:

- 1 kg mąki pszennej
- 7 żółtek
- 1 całe jajko
- 10 dag drożdży
- 12-15 dag masła
- 15 dag cukru
- 2 łyżki oleju
- 1/2 litra mleka
- szczypta soli
- 1 łyżka spirytusu

Nadzienie:
- konfitura z róży lub domowa marmolada

Zaczyn: Do małego naczynia wlewamy pół szklanki letniego mleka, dodajemy drożdże, 2 łyżki cukru, 4 łyżki mąki i mieszamy dokładnie na gładko. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 15 minut.

W misce ucieramy: żółtka, jajko, cukier, sól. Ma powstać jasny kogel mogel. Dosypujemy przesianą mąkę, rozpuszczone masło, olej, pozostałą część ciepłego mleka, spirytus oraz zaczyn. Mieszamy, wyrabiamy do momentu, aż ciasto zacznie odchodzić od dłoni. Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Gdy ciasto podwoi objętość, wykładamy ciasto na deskę i wałkujemy na grubość 1,5 cm. Wykrawamy szklanką kółka i na każdym umieszczamy nadzienie. Sklejamy dokładnie kółko, rolując w dłoniach kulkę. Tak przygotowane pączki odkładamy na ściereczkę do ponownego wyrośnięcia. Po 30 minutach smażymy w gorącym smalcu na mocno rumiany kolor. Podajemy posypane cukrem pudrem. Podjadamy na ciepło z kubkiem gorącej herbaty ! :)




A w butiku trwa Wiosenna Obniżka - 12 % na wszystko :) 
Każdego dnia obniżka dotyczy innej kategorii produktów. Dotyczy również nowości !!  



niedziela, 28 lutego 2016

Panna cotta z kaszy jaglanej

Dziś zdominował mnie mój kulinarny pierwiastek. Poczułam przypływ weny, więc postanowiłam ją w pełni wykorzystać. Jako pomoc kuchenna przy niedzielnym obiedzie zostałam oddelegowana do deseru. Powstała panna cotta z kaszy jaglanej. Niezbyt słodka, uzupełniona lekko kwaskowym sosem owocowym oraz chrupką posypką.
Uprzedzam, iż porcja jest dość spora i proponuję podzielić masę na 6 miseczek.

Potrzebujemy:
- 3/4 szklanki kaszy jaglanej
- garść wiórek kokosowych
- 1 szklanka mleka kokosowego
- 1 szklanka wody
- 1 łyżka miodu
- 1 laska wanilii

Sos owocowy:
- 2 szklanki mrożonych owoców
- 1 łyżka cukru trzcinowego

Posypka:
- dwie garści płatków owsianych
- garść płatków jaglanych
- garść orzechów włoskich
- garść migdałów
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka cukru trzcinowego

Kaszę jaglaną opłukujemy zimną wodą, a następnie gotujemy z wiórkami kokosowymi, laską wanilii. Po ugotowaniu studzimy, słodzimy miodem i blendujemy bardzo dokładnie. Umieszczamy w miseczkach nasmarowanych olejem. Wkładamy do lodówki na pół godziny.

Do rondelka wsypujemy mrożone owoce wraz z cukrem. Podgrzewamy, aż owoce się rozpadną i sos lekko zgęstnieje.

Na patelni rozpuszczamy masło w cukrem. Wsypujemy płatki owsiane, jaglane, orzechy i migdały. Podgrzewamy ciągle mieszając do zezłocenia płatków.

Na talerz wykładamy panna cottę, polewamy sosem i posypujemy posypką.

PYCHA ! <3


środa, 10 lutego 2016

Zrób sobie prezent na Walentynki

Z okazji zbliżających się Walentynek, Coś Osobistego ma małą niespodziankę :)

W dniach 11 - 14 lutego ceny spódnic z koronkami zostaną obniżone o 20 %.


Spódnice dostępne w trzech kolorach: czarny, granatowy, grafitowy, 
z trzema różnymi koronkami, 
dostępne są tu:


Każda spódniczka jest szyta na miarę, w każdym rozmiarze i w każdej długości.

Masz ochotę na sukienkę z koronką?? 

Napisz na simplepattern24@gmail.com,
a pomogę Ci zrealizować Twój projekt :)

 

sobota, 30 stycznia 2016

Piernik dla leniwych

Jeśli nie mam inspiracji na małe słodkie, najpewniej sięgam do książek Ani Starmach. Tam zawsze odnajdę coś dla siebie, co odpowiada moim smakom, prostocie wykonania i mogę być pewna, że zawsze mi się uda. Tak było również tym razem. Przeglądając zasoby w spiżarni wybrałam piernik ekspresowy. Składa się z podstawowych produktów, które zawsze mamy w domu. Przygotowanie nie zajmuje więcej niż 15 - 20 minut, a później delektujemy się pięknym zapachem roznoszącym się po mieszkaniu. Zapraszam :)

Potrzebujemy:
- 350 g mąki
- 150 g cukru trzcinowego
- 200 g miodu skrystalizowanego
- 3 jajka
- 120 g miękkiego masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki przyprawy do piernika
- 10 g deserowego kakao
- 50 g orzechów włoskich

W misce ucieramy cukier z masłem. Następnie dodajemy po jednym żółtku, ucierając dalej. Dodajemy miód. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, przyprawą do piernika oraz kakao. Przesiewamy do utartej masy. Masa będzie mocno sucha, ponieważ wynika to z dodania skrystalizowanego miodu. Białka ubijamy na sztywno. Dodajemy je do masy piernikowej. Ciasto przekładamy do foremki keksowej wyłożonej papierem. Pieczemy ok 60 minut w temperaturze 170 stopni.




Przepis pochodzi z książki Anny Starmach "Pyszne na każdą okazję".

sobota, 23 stycznia 2016

Frytki z pietruszki z tymiankiem i pieczonym czosnkiem

W taki wieczór jak dziś, nawet największy oportunista sportowy powinien zasiąść przed telewizorem i cieszyć oczy występem naszych sportowców. Naszą ukochaną dyscypliną może być tenis, kolarstwo, czy wyścigi psich zaprzęgów, lecz w obliczu tak ważnego wydarzenia sportowego, jakie rozgrywa się w naszym kraju, zalecam pokochanie piłki ręcznej. Tak niewiele mamy ostatnio okazji do bycia dumnym z naszej Polski, więc bez obciążenia, cieszmy się tym widowiskiem sportowym.
A jak to bywa przy okazji wieczorów pełnych emocji, na przekąskę do weekendowego złotego napoju, najczęściej przegryzamy paluszki, chrupki oraz inne niezdrowe zapychacze. A można inaczej :)
Na dziś proponuję frytki z pietruszki, z pieczonym czosnkiem, tymiankiem i oliwą.
Palce lizać, a i więcej korzyści niż wyrzutów sumienia.

Potrzebujemy:

- kilka obranych pietruszek pokrojonych w słupki
- garść świeżego tymianku,
- główka czosnku,
- oliwa
- sól gruboziarnista

Frytki pieczemy ok 15- 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

POLSKA !!!!



piątek, 22 stycznia 2016

Sukienka impresja

Spódnice i sukienki mocno zawładnęły pracownią :) Spódnice z koronką zyskują nowe właścicielki, a ja każdą wolną chwilę poświęcam na szycie sukienek. W niedługim czasie przede mną najważniejsza próba na płaszczyźnie krawieckiej, więc uczę się, dokształcam, aby sprostać temu wyzwaniu jak najlepiej :)

Więcej szczegółów o sukience w linku poniżej :)

A dla smakoszy... pod galerią przepis na CARMEL APPLES :)









Jak przyrządzić pyszne Carmel apples znajdziemy tutaj  ----> KLIK