Owsiane inaczej
Owsianka. To już dla mnie od dłuższego czasu najczęstsze skojarzenie z hasłem śniadanie. A może by inaczej?? Warto szukać nowych pomysłów na pyszne, ciepłe śniadanie, które daje energię na długi poranek. Jednym z nich jest omlet, który przygotował dla mnie po raz pierwszy mój brat. Smak, jak również prostota wykonania tak pozytywnie mnie zaskoczyły, że właśnie ta propozycja śniadaniowa na dobre zagościła w moim menu.
Potrzebujemy:
- 2 jajka,
- 1 banan,
- 3/4 szklanki płatków owsianych,
- odrobina masła
W misce rozgniatamy widelcem, obranego wcześniej ze skórki, banana. Do środka wbijamy dwa całe jajka i razem mieszamy. Na koniec dosypujemy płatki owsiane oraz dowolnie wybrane przez nas dodatki. Całość umieszczamy na patelni podgrzanej z odrobina masła. Na bardzo małym ogniu opiekamy z jednej, a potem z drugiej strony. Najlepiej poczekać do takiego momentu, aż jajka zetną się, ciasto stanie się bardziej zwarte, co ułatwi nam odwrócenie.
Wersja z konfiturą z dyni i jabłka.

Konfitura:
- 1 kg dyni,
- 3 jabłka lub gruszki,
- cukier do smaku,
- odrobina wody
Dynię myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Jabłka, gruszki podobnie. Do garnka wlewamy wodę, a następnie wrzucamy dynie i jabłka. Na bardzo małym ogniu rozgotowujemy składniki, często mieszając aby się nie przypaliły. Dosypujemy cukier i stopniowo odparowujemy wodę, aby konfitura nam zgęstniała. Tak przygotowaną możemy zjeść od razu lub zapasteryzować na zimę.
Wszyscy wiemy, że to co nieosiągalne smakuje najlepiej, tak jak dla mnie konfitura z dyni, w środku zimy :)
W roli dodatków do omletu doskonale sprawdzają się, świeże owoce, miód, cukier puder, na co tylko mamy ochotę. Do masy możemy dodać wiórki kokosowe, tarte migdały lub orzechy, które dodatkowo roztoczą w domu piękny zapach. Jeśli nie chcemy podbijać kaloryczności masłem, w zupełności wystarczy posmarować patelnię kroplą oleju.
Smacznego :)
Właśnie teraz przyszedł mi do głowy pomysł o połączeniu dyni z pomarańczą, cynamonem i goździkami, święta tuż tuż... a w prezencie dla bliskich słoik słodkości pod choinkę, strzał w dziesiątkę:) i ten zapach... ale o tym już wkrótce. Zapraszam :)
Komentarze
Prześlij komentarz