środa, 31 maja 2017

Jak w prosty sposób odnowić stare, drewniane meble ??

Odpowiadając na wasze prośby dotyczące wpisu opisującego mój sposób na odnawiane mebli postanowiłam rzetelnie zabrać się za temat :)
Poniższy wpis przedstawia mój proces odnawiania starych mebli. Nie jestem specjalistką w tym temacie, by poprowadzić Was jak robić to najlepiej, natomiast przedstawię Wam tani, prosty i naturalny sposób, jak nadać wiekowym meblom nowe życie :) Jeśli nasuną się Wam jakieś pytania, zachęcam do komentowania, postaram się na nie odpowiedzieć jak najlepiej :) Zaczynamy !!



CZEGO BĘDZIEMY POTRZEBOWAĆ:
- odnawiany mebel <3
- papier ścierny o gramaturze od 40 do 80 ( po kilka arkuszy każdej gramatury)
- kilka drewnianych listewek o różnych kształtach
- wosk barwiący - LIBERON
- miotełkę do omiatania 
- bawełnianą, miękką szmatkę do nakładania wosku
- czystą szmatkę do polerowania wosku
- okulary ochronne
- maskę 
- rękawice ochronne

opcjonalnie do usprawnienia pracy:
- szlifierka oscylacyjna
- szlifierka oscylacyjna do szlifowania w narożnikach
- kompresor



PRZYGOTOWANIE PRACY

Najlepiej przystąpić do pracy w miejscu ustronnym, gdzie nie będzie nikomu przeszkadzać unoszący się dookoła pył oraz dźwięk pracujących urządzeń. Nasz mebel ustawiamy na drewnianych kobyłkach lub jakimkolwiek podwyższeniu, by ułatwić pracę bez zbędnego pochylania się. Zakładamy okulary maskę oraz rękawice i przystępujemy do pracy. Jeśli mebel jest mocno zabrudzony, przecieramy go wilgotną szmatką, by dokładnie przyjrzeć się z czym przyjdzie nam się zmierzyć. Jeśli nasz mebel posiada duże ubytki, najlepiej poprosić o konsultację stolarza lub snycerza, który pomoże nam w ich wypełnieniu. Przy pracy nad przykładową witryną nie miałam takiej potrzeby, poza całościowym wykonaniem przeszklonych drzwiczek - zdjęcia będą dostępne, po ostatecznym ich wykończeniu i zamontowaniu.







ROZPOCZĘCIE PRACY

W zależności od konstrukcji i typu mebla musimy przeznaczyć na pracę od kilku, kilkunastu do nawet kilkudziesięciu godzin. Najlepiej jest je rozłożyć na trzy, cztery dni. 
Czyszczenie i ścieranie wierzchniej warstwy farby, bejcy lub cienkiego lakieru, którym pokryty jest mebel rozpoczynamy od użycia papieru o gramaturze 40. Do czyszczenia większych płaszczyzn możemy użyć szlifierki, do narożników szlifierki ze specjalną końcówką, a do najmniejszych szczegółów drewienek, patyczków owiniętych papierem. Jest to bardzo wymagająca cierpliwości praca, nie mniej każde posunięcie papierem przybliża nas do ostatecznego, satysfakcjonującego końca. 

Powierzchnie czyścimy ZAWSZE wzdłuż biegnących słojów. Zapobiega to powstawianiu zadziorów oraz zapewnia równomierne ścieranie warstw. Ruchy ścierające powinny być możliwie długie i równomierne. Przy czyszczeniu szczegółów możemy sobie pozwolić na dłuższe "dłubanie" na niewielkiej powierzchni. 

Po ściągnięciu wierzchniej warstwy papierem 40, robimy dokładnie to samo papierem 60 oraz 80, czyszcząc mebel do uzyskania oczekiwanego poziomu oczyszczenia. Ja zdecydowałam się na niedoczyszczanie elementów do surowego drewna, by pozostawić charakter starego mebla.

Ta metoda nie dotyczy ścierania grubych warstw lakierów, gdyż ich ściąganie wymaga użycia odpowiednich środków chemicznych.



IMPREGNACJA

Przed przystąpieniem do impregnacji cały mebel musimy dokładnie oczyścić z pyłu. Używamy do tego miotełki lub kompresora, który ułatwi nam pozbycie się kurzu z najmniejszych zakamarków.

Do impregnacji stosuję woski barwiące marki Liberon. Zazwyczaj jest to kolor jasny dąb - który zapewnia bardzo neutralny kolor, lub jasną czereśnię.

Wosk nakładamy na mebel przy pomocy bawełnianej szmatki, wcierając go ruchami kolistymi. Staramy się nie pozostawiać go zbyt wiele. Chłonność mebla sama pokieruje nas, jaką ilością wosku swobodnie natrzemy określoną powierzchnię. Mebel pozostawiamy na około 3 godziny do swobodnego przeschnięcia i przystępujemy do polerowania. Ja używam do tego ściereczki z mikrofibry. Szybkimi kolistymi ruchami, kawałek po kawałku polerujemy powierzchnie. 
Dla uzyskania mocniejszego koloru w przypadku wosków barwiących lub dokładniejszej impregnacji, gdy mebel będzie wystawiony na działanie czynników atmosferycznych, wilgoć i słońce, należy całą procedurę nakładania wosku i polerowania wykonać ponownie.

To wszystko :) Oto najprostszy, tani, choć dość pracochłonny sposób na nadanie nowego życia pamiątkowym meblom. Bardzo często mamy w okolicy antyki lub po prostu stare użytkowe meble, które wymagają chęci i włożenia w nie pracy, by ponownie stać się dla nas ważnymi.